ich mache das nicht, aber jetzt denke ich (zu) viel uber nach warschau zuruckkommen. nicht, wie immer, uber vergangenheit, es gibt jetzt nicht so viel "vorige November" als "diese September".
ich stelle mich vor diese (un)moglichkeiten. das Fehlen macht mich, das Fehlens Gefuhl baut diese Vorstellungen. so wunderschonen Ideen. der kleiner Verrater. die grossen Erwartungen.
ich lache aus mich vor sieben wochen. wirklich mazur, hast du gedacht dass du wirst dich beruhigen?
and well, honestly, i could not have put it any clearer so of course i do feel somehow justified. może gdyby ktoś tego wysłuchał by pomogło. może gdybym mogła to wykrzyczeć to by pomogło. ale najchętniej po prostu bym coś przeciw temu zrobiła i żyła w tym dalej. mieć wszystko na raz. huehue, na raz. mieć wszystko i jeszcze więcej. mieć zawsze odrobinę gimnazjum w dorosłym życiu. a zawsze niech będzie teraz, zaraz, za dwa i pół tygodnia.
za oknem chłopiec reparuje samochód. żeby nie było aż tak osobiście obserwacja bezmyślności (nie)przyzwyczajeń duńskich. jak można zbierać puchy, recyklingować, śmieci dzielić, a jednocześnie notorycznie światła nie gasić, tak po prostu światła na noce całe nie gasić. samochodem podjeżdżać dystanse trzystu- czterystumetrowe? jak można? nie wiem.
nadal nie wiem również czy gorsze jest marnowanie słodkiej wody do oczyszczania recaclable plastiku czy wyrzucenie go do nierecyclable śmieci tudzież brudnego do recyclable.
ich stelle mich vor diese (un)moglichkeiten. das Fehlen macht mich, das Fehlens Gefuhl baut diese Vorstellungen. so wunderschonen Ideen. der kleiner Verrater. die grossen Erwartungen.
ich lache aus mich vor sieben wochen. wirklich mazur, hast du gedacht dass du wirst dich beruhigen?
and well, honestly, i could not have put it any clearer so of course i do feel somehow justified. może gdyby ktoś tego wysłuchał by pomogło. może gdybym mogła to wykrzyczeć to by pomogło. ale najchętniej po prostu bym coś przeciw temu zrobiła i żyła w tym dalej. mieć wszystko na raz. huehue, na raz. mieć wszystko i jeszcze więcej. mieć zawsze odrobinę gimnazjum w dorosłym życiu. a zawsze niech będzie teraz, zaraz, za dwa i pół tygodnia.
za oknem chłopiec reparuje samochód. żeby nie było aż tak osobiście obserwacja bezmyślności (nie)przyzwyczajeń duńskich. jak można zbierać puchy, recyklingować, śmieci dzielić, a jednocześnie notorycznie światła nie gasić, tak po prostu światła na noce całe nie gasić. samochodem podjeżdżać dystanse trzystu- czterystumetrowe? jak można? nie wiem.
nadal nie wiem również czy gorsze jest marnowanie słodkiej wody do oczyszczania recaclable plastiku czy wyrzucenie go do nierecyclable śmieci tudzież brudnego do recyclable.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz