poniedziałek, 16 maja 2011

'ludzie w związkach są nudni'

'to było dobre pół roku'. 'jesteś silniejsza niż myślisz'. 'powinnaś jej powiedzieć, że jakby potrzebowała kogoś do wyprowadzenia psa...'. 'a imię jej czterdzieści i cztery'. 

ja wyrzuciłam pudelka z zakładek. mam nadzieję, że Ty nie będziesz mówić w każdym bądź razie. skoro już wprowadziłam bohatera (nie w czas), to wyprowadzę, dla porządku. i should not have talked so much. 

i wyśmiałabyś mnie, słysząc czego słucham. chciałam Ci oddać wszystko co z Tobą związane wokół mnie. ale potem stwierdziłam: 'to było dobre pół roku'. i co, nic ma mi po nim nie zostać?

plan na życie? sesja (jestem robotem zapierdalam w sobotę). a potem, jeśli nie stracę rezonu, podbiję do 44.  schuść, ale nie zanoreksić, bo na boga, nigdy więcej do psychologa. czekać na 2015.

i nigdy, nigdy nie powiedzieć na Ciebie złego słowa.

5 komentarzy:

  1. jakieś lepsze myślenie. jak zaczniesz odchodzić od takiego poukładania to Ci będę cytować na wzmocnienie!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  2. ej... ja też nazywam Bismarcka OvB.
    Kocham Cię.

    planuję być w Warszawie w maju, kiedy masz najwięcej czasu? Dni tygodnia/miesiąca?

    besides, nie są. Ja znam bardzo interesujących ludzi posiadających żonę.

    ja nie mogę, Pe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha kurwa, powinnam skleić w paincie skriny naszych notek dzisiejszych. :/
    Ja też podbijam do 44.

    Jechałam tramwajem do domu i myślałam o tym, jak cholernie mocno chciałabym, żebyś tu była.

    OdpowiedzUsuń
  5. No i jest mój cytat, LOL :* Kocham Cię :*

    OdpowiedzUsuń