poniedziałek, 30 maja 2011

chluśniem, bo uśniem i takie tam.

mam jazdę wewnętrzną. taką pozytywną. opowiem. opowiadam. obok stoi kawa, żebym nie zasnęła w połowie. praca w 7/8 napisana, a to dopiero na czwartek, także jestem do przodu, a co, wolno mi, jak dam radę, to wolno, niepowoli. jutro robię nocny buw, bo to juz od 3 nocy działa a ja /dałam ciała/ i nie byłam jeszcze ani razu dłużej niż do 22. 

epi-fan-i-a. rozbroiłam ją. epi - jak epi-fora. jako ostatni. fan - jako grupa zdominowana, haha! i. a. albo ja, albo i asia (bo tak to się teraz nazywam). także jestem ostatnim fanem. czego? kogo? estetyczno-etycznego life-stylu. że niby estetyczny - a etyczny. jest fun (fan?) - nie powiem, że nie. 

dobra, do rzeczy. chciałam się przyznać, że lubię ludzi z warszawy/uw/ismu. napisałam taki wierszyk, że ich lubię, bo ich lubię. 

lubię ludzi stąd
na swoim
i na nimi postawią
a ja tracę grunt
pod zdaniami

lubię ludzi stąd
wiedzą jakdojadę
ale i jak dojść
do siebie
 
i coś tam. w każdym razie takie małe a cieszy. 
rano - bus, inny bus, ksero, ci 
mili ludzie, bus, w miedzyczasie 
kiosk, potem winda, kolos, 
dwór, winda, schody, 
eventim. mamy twój bilet, 
tramwaj, bus, ławka, wpis, 
schody, buw, referat, dwór,  
buw, bus, tramwaj,...

a w tym wszystkim ludzie. tacy dobrzy ludzie. lubię to. jestem fanką ludzkości. 
no naprawdę, jak ludzi kocham, nic nad ludzkość. 

4 komentarze:

  1. ludzie <3
    genialne;
    jakdojadę.pl to najlepszy sposób na obczajanie, czy mieszkanie jest dobrze zlokalizowane (trudno, że daleko, jak mogę tramwajem dojechać, ni?)
    epifania, jeszcze epi jak epistolarny/epistoła, epicki, epicentrum, epikur, epilepsja, epitet, epitafium, epilog, epilacja, epimery, epigramat, e-piwo (kolega dla e-papierosa), e-piknik (genialna nazwa dla jakiegoś eventu, na którym omawiano by jakieś epickie dzieła, jeśli byłby na wolnym powietrzu i z dostępem do internetu).
    a fan- jeszcze wiesz, wiatraczek, wachlarzyk, fun fun fun fun i milion innych możliwości).
    Kocham Cię Asiu, zawsze to powtarzam w tych komentarzach.
    Będę od dziś przez 10 dni w Wawie i wyrażam chęć wpadnięcia gdzieś na Ciebie, Moja Droga.
    (wiem, Kraków, swoją drogą- have fun, Fan).

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię ludzi stąd- jakie fajne!

    OdpowiedzUsuń