nie. skrajności. teraz jestem ciałem i tylko ciałem. jestem biegiem, jestem rowerem, jestem ruchem, jestem aktywnością. moja głowa śpi. teraz jestem ludźmi, jestem poszukiwaniem języka, który poszedł w zapomnienie, jestem ciągłą nauką nowych słów, jestem próbą porozumienia w dengliszu, w jakimkolwiek języku - byle rozmawiać. jestem uciekaniem przed samotnością, jestem poszukiwaniem kontaktu. nie jestem głową, biblioteką, nie jestem książkami, nie jestem - dajcie mi wszyscy spokój. jestem dajcie mi rozmowę, dajcie mi kontakt.
jestem wybaczaniem chaotycznych zdań. jestem cierpliwością wobec pytań: Polska jest w Unii Europejskiej? Macie euro? To też są skrajności. Wiedza, z którego roku jest austriacka konstytucja czy od kiedy są w UE. Lucky me, lucky European, lucky Polish girl in Italy.
i jestem brakiem żalu do sytuacji. do siebie. brakiem wyrzutów sumienia, brakiem złych myśli, jestem brakiem pożądań i pragnienia zmiany, brakiem regrets, brakiem pretensji. nawet do siebie. nie mogłam inaczej i inaczej nie mogę. momentami próbuję się zmusić do pomyślenia o tym.
i jestem brakiem żalu do sytuacji. do siebie. brakiem wyrzutów sumienia, brakiem złych myśli, jestem brakiem pożądań i pragnienia zmiany, brakiem regrets, brakiem pretensji. nawet do siebie. nie mogłam inaczej i inaczej nie mogę. momentami próbuję się zmusić do pomyślenia o tym.
codziennie wygrywam swoje życie.
to dobre. tak sobie myślę, że to dobre, to bardzo dobre, że nie jesteś biblioteką.
OdpowiedzUsuńja jestem jednym wielkim pożądaniem.
a tak między nami, to z tą wiedzą o Unii Europejskiej to różne rzeczy się zdarzaja
OdpowiedzUsuńi jak w ogóle śmiesz twierdzić... przecież w życie wygrałam ja!
OdpowiedzUsuń