1. Fizycznie to naprawdę miłe pracować. Oprócz zmęczenia jest też takie nieporównywalne do biegania/basenu/czegokolwiek uczucie pracy wszystkich mięśni, tego, że nabiera się sprawności i pewności w ruchach.
2. Nikt, przez jakieś 15 godzin na dobę, nie może mi niczego nakazać, zakazać. Sama decyduję co jest na obiad, a nawet - póki co - o której wstaję.
3. Mieszkanie z N. - podoba mi się. Pewnie będzie mi się ciężko potem odzwyczaić od spania na jednym materacu codziennie.
4. Mam czas na czytanie (i gdybym miała bardziej sprecyzowany pomysł i więcej samozaparcia do siedzenia w nocy: nawet na pisanie).
5. Oddzielenie miejsca pracy od miejsca zamieszkania. Nawet te 200 metrów robi różnicę: wracam to wracam, nie zejdę zaraz dla rozrywki poobierać mrkv.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz