„Don’t hurt me. I’m not as strong as you think. Well, I am, obviously, but… Sometimes I am not.”
środa, 12 czerwca 2019
poniedziałek, 10 czerwca 2019
krople które
co roku ta sama szala goryczy w okolicach czerwca, tym razem wyjątkowo hardcorowa, i to przekonanie, że to ostatni taki rok (pierwszy w przyszłym), będzie naprawdę strasznie. i potem jest. pod koniec dzień poczucia, albo i nawet nie, bo nadal ta historia nieskończona, że uff, i jebut, definiują ci plan na kolejny.
jak ludzie robią tak, żeby mieć jednak jakoś normalnie? bez takich absurdalnych przypałów. jak?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)