nice.
tracę łatwo cierpliwość, jestem rozdrażniona, wiem, że wszystko jest ok, ale mam amplitudę nastroju jakbym po prostu już nie mogła i wiedziałam, że tak będzie i tak jest, i wanna rest.
muszę życie swe odmienić, znowu. trzeba się ogarnąć. szybciutko. raz raz. co by tutaj. nie mam nawet już o czym pisać, zaraz nie będę miała o czym gadać nawet, tak to się składa, kiedy pracoholizujesz i masz przepracowanie, a nie przepracowane, że nic z tego ciekawego suma summarum albo sumarum nie wychodzi.
stop, kur. idź ze sobą samą na kawę, nie uciekaj w lekturę kolejnej książki, postaw się przed faktem niedokonanym i ogarnij co źle robisz. byle szybko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz