ma swój niemiecki odpowiednik, bardzo mi się spodobało, raz i na zawsze ein für allemal, yhm.
podróże - nienajgorzej. powroty - jeszcze lepiej. coraz bardziej na jakiś czas dokąśd why not. na pewno nie ein für allemal, ale na trochę. tam. tak.
nawet nie za bardzo smuteczek, że chciałam być dla dobrym ziomkiem i się nie przyjęło, bo sam ten moment, że nie może teraz rozmawiać powiedział, że ok, mimo to, że nie może teraz, powiedziało, że ok i że süß.
nic nigdy ein für allemal, jak pięknie by nie brzmiało.
Marie Jahoda - bardzo pięknie i nawet raczej zwykle większość rozumiem, wiec spoko (global lesen, global...). A pięć razy ja? Nadal nie wiem, ale fajnie, że mnie spytała. It's good to talk to dead from time to time.
a o czym nie pisać, to milczeć, a tak strasznie chce mi się spać.