jeszcze nie ma lutego, a ja już bym chciała czerwiec. źle się zapowiada semestr no 2, większość weekendów na śmierć zawalonych, raczej się w związku z tym nadmiernie nie rozwinę. trudno, bywały bardziej pracowite semestry. się wyklepie.
muszę popracować nad wydajnością. mniej nakładów, lepsze wyniki, priorytetyzacja - więcej czytać.