czwartek, 16 czerwca 2016

paroles paroles

notka terapeutyczna na raz na dwa i trzy
na spokojnie
na raz na dwa i trzy
skupienie na spokojnie
na raz na dwa i trzy
przebodźcowanie
na raz na dwa i trzy
wszystko jest ok
na raz na dwa i trzy
i jeszcze raz dwa i trzy

już ok, już mogę się uczyć. 

czwartek, 9 czerwca 2016

w końcu.

zanim zacznę się w końcu uczyć (albo pójdę spać, bo ile można):

po pierwsze największą radością jest to, że możecie być ze mnie dumni (jeśli się wszystko nie okaże ściemą). legitymizacja potrzebna jest do tego, żeby móc wam wysłać maila: patrzcie, jesteście ze mnie zadowoleni? bądźcie ze mnie zadowoleni.

po drugie najbardziej naprawdę zabolała mnie perspektywa niewiedzenia co u ciebie. konieczność obrzydzenia sobie ciebie i nieinteresowania się tym co tam. nieprzeczytanie ryszarda. i przewartościowanie miejsc, w których bywamy, rzeczy, które widziałyśmy. bo tak bardzo mi pasujesz (nawet wtedy, gdy plujesz, lalala). i nagłego skreślenia. hop, nie ma. bywa. było. nie ma. jest. może będzie (kryptocytat). 

po trzecie hardcore zeit zacząć czas start.